Dawno temu w Kuleczkowie

Z racji Wielkiego Postu i mojego ‚kolejnego’ postanowienia zdecydowałam , żeby sobie utrudnić  zadanie oczywiście, że  zrobię kuleczki. Natomiast będąc już w ogóle self-dręczycielką zrobiłam dwa rodzaje. Cienko widzę moje wielkopostne postanowienia – Żadnych słodyczy!!!!- – z listy 25 Noworocznych – przetrwały 2- wow!! taaa… idąc drogą klęski, zabrałyśmy się z dziewczynami za kuleczki. Jezeli chodzi o przepis to, przecież nie byłabym sobą, gdybym  po przeczytaniu milionów przepisów, nie  stworzyła własnego.

Pierwsze ‚poszły na ruszt’ snickersy. Jakoś mam słabość do tych łakoci. Niestety moja figura, a dokładniej jej brak, na tym okropnie cierpi. Nazwaliśmy je Snickersowe Granaty, bo dosłownie moment połknięcia to jak wyciągniecie zawleczki, po czym wybucha setki kalorii i jest masakra🙂 …ale przjemna. Kuleczki sa prze…prze…prze….eh sami sie przekonajcie. Oto przepis i parę fotek…

Składniki:

  • 5 Snickers’ow
  • 1/3 szklanki mleka
  • 3 duże opakowania herbatnikow
  • zmielone orzechy włoskie bądź posiekane, prazone orzeszki ziemne

Snicker’sy rozpuścić z mlekiem w kąpieli wodnej. Herbatniki pokruszyć na malusieńkie kawałki. Połączyć razem i wstawić do lodówki, aż stężeje. Następnie formować kulki i obtaczać w zmielonych orzechach. Przechowywać w chłodnym, suchym miejscu.

Jak już nasze pierwsze dzieło leżakowało w lodowce, zabrałyśmy sie za kokosowe kuleczki. Te z kolei nazwałyśmy Kokosanki…w sumie to żadna nowa nazwa, ale pasuje do nich jak nic🙂 uuuu….te to szalone, takie słodziutkie, że zanim masa ostygła w lodowce już nas brzuszki bolały od podjadania🙂 łasuszki niedobre…oj będzie dietka, oj będzie.

Składniki:

4 duże opakowania wiórek kokosowych

1/3 szklanki mleka

1 opakowanie kremu kokosowego w kostce (jak nie ma moze byc smak kokosowy)

1 puszka mleka skondensowanego/słodzonego z Gostynia

2 tabliczki bialej czekolady

Na sam początek rozpuścić krem kokosowy w mleku. Ja mam sklep z produktami z calego swiata blisko mojej chatki, ale jak nie możecie tego dostać użyjcie smaku kokosowego. Następnie zagotuj mleko skondensowane z rondelku i dodaj mleko kokosowe. Na koniec wsyp 2 opakowania wiórek. Nie musisz czekać, aż ostygnie, jedynie jeśli po dodaniu twoja masa jest rzadka to dosyp więcej wiórek. Następnie poczekać, aż ostygnie i formować kulki. Kulki maczać w roztopionej w gorącej kąpieli,  białej czekoladzie i obtaczać w orzechach. Włożyć do lodowki na chwilkę, aż stwardnieją. Przechowywać w chłodnym i suchym miejscu.

Tego typu słodkości można trzymać w lodowce przez wiele dni i są idealne jak mamy niespodziewanych gości :)

One thought on “Dawno temu w Kuleczkowie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s